03.06.2015

Majorka (Mallorca) Valldemossa

Pięknym i wartym odwiedzenia w trakcie pobytu na Majorce jest górskie miasteczko Valldemossa. Choć i tutaj dociera wielu turystów cieszyło nas owo miejsce swoim urokiem. Dosłownie jest słodką wsią na której można odpocząć w końcu od wszystkich i wszystkiego. Zachwyca kolorami, krajobrazem, ciszą i sielanką. 

Będąc w okolicy zachęcam do wejścia na kamienną drogę, pieszy szlak w górach Serra de Tramuntana. Kilkusetkilometrowy szlak jest rajem dla takich jak my wędrowców i miłośników natury.

Ach mało czasu na zobaczenie wszystkiego, stanowczo za mało.

Do Valldemossy wybrałam się w mojej najnowszej sukience, którą szyłam tuż przed wyjazdem. Nie miałam zupełnie na nią pomysłu. Po prostu ściełam worek, doszyłam rękawy, wykończyłam dół marszczoną falbaną a dekold znacznie pogłębiłam.
Wyglądałam w niej nie zbyt atrakcyjnie, więc uratowałam tenże model wszyciem tunelu i dopasowaniem sukienki w pasie na troczki. W takim wariancie jestem z niej bardzo zadowolona. Troczki mogę wiązać z tyłu i na przodzie, również na bokach.










30.05.2015

Majorka (Mallorca) Plaża S'Arenal

W tym roku postanowiliśmy wypoczywać poza sezonem turystycznym, kiedy jest jeszcze spokój i można nacieszyć się pięknem przyrody i ciszy. Był to doskonały pomysł. 

Myśleliśmy o wyprawie na kolejną wyspę śródziemnomorską. Padło na Majorkę jedną z wysp Balearów. Pogoda końcem maja doskonała. Jest bardzo ciepło, można się fantastycznie opalić a jednocześnie nie ma zgiełku i nieznośnych upałów. Po raz pierwszy mam cudną opaleniznę bez oparzeń słonecznych. Było tak słonecznie, że wracając do Polski na lotnisku przeżylismy szok termiczny z 30*C na 11*C, po prostu brrr............... Nie lubię zimna, ale też męczących upałów. Na Majorce było w sam raz.

Jesteśmy jednymi z tych urlopowiczów, którzy nie leżą płasko na przy hotelowym basenie czy też najbliższej plaży. Nie rozumię takich wczasowiczów. 

My lubimy eksplorować zakątki nieznane, w które zapuszczają się tubylcy. Uciekamy od masowych plaż i całej tej tandety.

Dlatego też doceniliśmy komunikację miejscową, którą uważam za świetnie zintegrowaną. Mogliśmy dotrzeć do tych plaż, które są mniej znane, na które przez turystami uciekają miejscowi. Nawet bardzo oblegane plaże mają zakątki, małe zatoczki, które znają jedynie rezydenci. Szkoda tylko, że komunikacja nie dociera jeszcze do maleńkich wiosek, do których można jedynie dostać się samochodem. A takie skrawki ziemi mają swój najlepszy urok.

W trakcie pobytu na Majorce polecam korzystanie z komunikacji: busów EMT , busów i tranwai TIB, metra oraz kolei górskiej Tren de Soller. Na stronach internetowych jest dokładny rozkład jazdy i ceny biletów.

Poniżej zdjęcia z jednej z najdłuższych plaż piaszczystych S'Arenal. Wraz z narzeczonym schroniliśmy się w małej zatoce za portem Club Nautico S'Arenal. Było tam zaledwie kilka osób.

P.S. Na zdjęciach jedna z moich sukienek.














10.04.2015

Lniana sukienka - projekt by Zapalov

Czyż ten zamek nie jest piękny i sam w sobie tworzy idealną ozdobę prostego kroju?

Lubię asymetrię co widać w moich projektach, więc poprowadzenie takiego cięcia a w nim zamka nie jest dla was żadnym zaskoczeniem. Może którejś z was spodoba się to rozwiązanie i użyje go przy swoim szyciu.

Z mojej strony polecam ażurowe zamki. Dla mnie samej są jak nietuzinkowa biżuteria, która swoją prostotą a zarazem innością tworzy wyrafinowane rozwiązanie dla codziennego stylu. Takiej sukienki nie powstydzę się idąc na wieczorne przyjęcie czy też na nieformalny wypad na kawę ze znajomą. Dzięki luźnemu fasonowi jest równie dobra na rower. A sama tkanina jest cudnie przewiewna, więc sprawdzi się na zbliżającym się ciepłym urlopie. Potrzebuję więcej takich w mojej szafie.