24.02.2014

Prosta sukienka na bankiet

Znów długa przerwa od blogowania, ale nie od szycia. W minioną sobotę miałam okazję bawienia się w miłym towarzystwie na małym bankiecie. Oczywiście jak każda dziewczyna zastanawiałam się czy w szafie znajdę jakąś ciekawą kreację na te wyjście. No cóż ostatnio tylko zastanawiam się czy tak jest czy też nie, nie grzebię w szafie, nie przymierzam tony ciuszków, po prostu zaglądam na półkę z tkaninami i myślę co tutaj by uszyć. I tak powstała prosta, skromna, szybka w szyciu sukienka bankietowa. Na zdjęciach nie widać, ale cała sukienka zachwyca tkaniną, z której jest wykonana. Wybrałam brązową wełenkę z krótkim błyszczącym włosem.









sukienka: projekt by zapaLov
tkanina: sklep lokalny Kraków
bransoletka z cyrkoniami: Parfois
torebka: Dudlin
buty: CCC

11.01.2014

Spodnie i bransoletka

Zgodnie z obietnicą przedstawiam spodnie w pepitkę. Zdjęcia nie oddają pięknego zielono-morskiego koloru, ale są znacznie lepsze niż w poście zapowiadającym. Formę na spodnie mam wzorcową od wielu lat. Powstała po spruciu i skopiowaniu starych zniszczonych spodni, które uwielbiałam ze względu na fason. Tak uzyskana forma spodni służy mi od lat jako forma podstawowa czy też wyjściowa do innej. Więc nie jest to forma z Burdy. 
Dodatkowo przedstawiam bransoletkę własnego pomysłu. To ta po prawej, która ma niebieski owalny kamień z pozłacaną przewieszką w kształcie paczuszki. Półprodukty do wyrobu biżuterii nabywam na giełdach biżuterii lub na allegro. Nie jest ze mnie żaden złotnik, ale zawsze cieszy mnie nowa rzecz, którą nauczę się wytwarzać.











bluzka: projekt by zapaLov
spodnie: projekt by zapaLov
tkanina: sklep lokalny Kraków
bransoletka z cyrkoniami: Parfois
bransoletka z kamieniem: projekt by zapaLov
buty: CCC

08.01.2014

Bluzka z kropki w stylu chanel

Dziś przedstawiam wam moją najbardziej nową bluzkę. Nie miałam pomysłu na uszycie bluzki do spodni w pepitkę , więc zastosowałam sprawdzony trik. Sięgałam do starych motywów, stylów wykorzystując od dawna leżący skrawek tkaniny w kropki. Niedługo przestawię spodnie w pepitkę z tą bluzką. W tym poście bluzka połączona jest z innymi spodniami, które nabyłam w sh. Zwęziłam spodnie w pasie oraz biodrach i nosiłam przez kilka sezonów jako dzwony. Gdy weszły w modę rurki po prostu zwęziłam całą nogawkę, więc mają już trzecie życie. 
Ale ten post nie o spodniach lecz o bluzce. Nie korzystałam z wykrojów burdy. Jej krój jest zbyt banalnie prosty by marnować papier i czas na kalkowanie. Ma prosty fason z zaszewką piersiową wychodzącą od wysokości talii. Diabeł tkwi w lamówce :)








bluzka: projekt by zapaLov
spodnie: przeróbka sh by zapaLov
szal: krakowski kleparz
tkanina: Stilex w Palikówce
bransoletka z cyrkoniami: Parfois
bransoletka: z targów w Poznaniu
buty: CCC