03.04.2015

Lniana sukienka


Sukienka jest mojego własnego pomysłu. Wpadłam na niego w pasmanterii natykając się na przepiękne ażurowe zamki. Jednego z nabytych zamków użyłam jako ozdobę dekoltu.
Projekt jak zwykle u mnie bywa, albo kombinowany, albo prosty pozwalający na różne warianty. Krój sukienki jest bardzo prosty, wręcz banalny. Posiada jedynie zaszewki z tyłu.
Tkanina, której użyłam leżała całe wieki na dnie pudła. Jest wykonana z włókien sztucznych przypominających cechy przewiewnego lnu ale nie gniecie się jak len.
Dość dawno umieszczałam swój własny projekt na blogu, więc mam żarliwą nadzieję, że się on wam spodoba.




15 komentarzy:

  1. O rany, jaka fajna i ciekawa! Szkoda, że nie pokazałaś na sobie :) Widziałam te zamki, od dawna mnie korciły, ale nie mogłam się do nich przekonać, ale w takim wydaniu i połączeniu z lnem podobają mi się bardzo, bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miły komentarz. W następnym poście umieszczę zdjęcia na żywym cielcu :)

      Usuń
  2. Strasznie fajny zamek, nie widziałam takich! Fajnie kontrastuje z prostą formą sukienki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz zupełną rację, pod tym względem wybrałam-wyszperałam tkaninę do zakupionego zamka

      Usuń
  3. Bardzo ładna, fajny pomysł z tym zamkiem. Prosta ale bardzo efektowna :) Ta z poprzedniego posta też bardzo mi się podoba :D Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, o taki efekt mi chodziło

      Usuń
  4. Sukienka genialna! A zamek świetnie się komponuje i dodaje inności :) Ekstra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, szyjąc ja chciałam by była prosta ale zarazem inna.

      Usuń
  5. kurcze niby prosta kiecka, ale ma coś w sobie!


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie projekty! To jest sukienka do karmienia piersią :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Świeżo upieczona mama znajdzie zawsze kolejne zastosowanie tej samej rzeczy :)

      Usuń
  7. WOOOOWWW! Sukienka jest genialna! Zauroczyła mnie kompletnie :-) Właśnie jej prostota i tylko jeden fantastyczny pomysł na ozdobę... Takie sukienki powinny wygrywać jakieś fashion-coś czy podobne imprezy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ostatnio nie mam czasu zupełnie. Nawet nie miałam go by podejść do konkursu Szyciowy blog roku, ubolewam nad tym, ze żyje w ciągłym biegu wręcz gonitwie.

      Usuń
  8. I like this dress... it's so cool!
    LG
    Christine

    OdpowiedzUsuń

****
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZENIE MOJEGO BLOGA.
****
THANK YOU FOR VISITING MY BLOG.
****
****
****