02.02.2012

Kiełkuje pomysł na żółty projekt

Szyję zielony żakiet, a jednocześnie w głowie mam wykonanie poniższego szkicu
Już mam tkaninę podstawową i resztki dzianiny z żółtej sukienki, nie wiem jak to wyjdzie. Szara tkanina ma szeroko rozstawioną białą nić, obawiam się, że jej faktura będzie mnie poszerzać.
Ciągle myślę nad wykonaniem.....
W trakcie realizacji
Projekt wyszedł mniej więcej tak, nie jestem do końca zadowolona. Faktycznie szersze paski dodają mi kilogramów, albo tylko mam takie uczucie, może muszę się przekonać. Wyglądam w niej dość poważnie :) Pozostaje mi wykonanie dziurki i kupno guzika.



Jakość zdjęć jest słaba, ponieważ z telefonu. Spódnica była bardzo łatwa w szyciu, jedynie w krojeniu każdą cześć kroiłam z pojedynczego materiału aby jak najbardziej zachować symetrię, zwłaszcza przy tak wyrazistej białej nitce.
Z reszty materiału chcę skroić spodenki ma szelkach. Nitkę osnowy poprowadzę po szerokości bioder. Spodenki raczej w młodzieżowym stylu, krótkie, wręcz bardzo krótkie, do grubych rajstop. Myślę o zastosowaniu do nich białych zatrzasków, ale z tym projektem muszę się jeszcze przespać.

7 komentarzy:

  1. O ja! Bardzo fajny projekt! Ja mam problem bo kupiłam dziś marynarkę w SH i chyba muszę pozbyć się poduszek w ramionach bo jest bardzo bufiasta!
    Zapraszam do nas, może coś mi doradzisz apropo tej marynarki ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Mam coraz więcej ciuszków, w weekend muszę zrobić przegląd szafy. Wybrać te ciuszki, które pójdą na PCK, częścią zahandlować na allegro i szyć nowe, kolorowe, czarne, pstrokate, inne, po prostu kolejne :)

      Usuń
  3. Wow! Nie no genialna jesteś w tym co robisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi jest, że podoba się komuś to co siedzi mi w głowie :)

      Usuń

****
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZENIE MOJEGO BLOGA.
****
THANK YOU FOR VISITING MY BLOG.
****
****
****